Dzwonki

Bardzo bym chciała urodzić dziecko. Nie mogę się już po prostu doczekać momentu, jak zostanę mamą. Przede mną jeszcze pięć długich miesięcy, zanim Maleństwo pojawi się na świecie, ale już teraz cieszymy się z mężem jak małe dzieci na myśl o zabawie.

W miedzy czasie przeglądam sobie moje dzwonki na telefonie komórkowym (Dzwonkil.pl). Kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy fotki naszego dzidziusia na USG, to myśleliśmy, że się rozpłaczemy ze szczęścia. To w ogóle wielkie szczęście, że udało mi się założyć rodzinę i wyjść za mąż. Przez wiele lat byłam sama, nie mogłam jakoś znaleźć dla siebie partnera, byłam szczerze zdesperowana. Rozsyłałam anonse i zdjęcia po biurach matrymonialnych, logowałam się na stronach dla samotnych i naprawdę wszystkimi siłami starałam się kogoś poznać. Okazuje się jednak, że na miłość nie trzeba polować, bo to ona nas znajduje.

Poznałam swojego męża w dość zabawnych okolicznościach – wyjeżdżając z parkingu po zrobionych zakupach zaczepiłam o kosz na śmieci i cała jego zawartość wylądowała właśnie na nim. Akurat słuchał nowe dzwonki w telefonie. Pogoda była tego dnia okropna, on stał w strugach deszczu cały oblepiony śmieciami, a ja leżałam na kierownicy nie mogąc przestać się śmiać. Uspokoiłam się w końcu, wysiadłam, przeprosiłam go, zawiozłam do domu, kazałam się wykąpać, wyprałam mu ubranie, a w międzyczasie pogadaliśmy ze sobą i chyba w tej samej chwili się w sobie zakochaliśmy.