Opakowań z czekoladą miałam bardzo dużo, więc nikomu nie żałowałam. Najbardziej byłam oblegana przez dzieciaki. Rodzice pozwalali im brać czekoladę, ale nie jeść, żeby się nie wybrudziły. Większość dzieci okazała się jednak bardziej przebiegła i w chwile potem była już umazana. W dość szybkim tempie rosła liczba dzieci z wymazanymi buźkami. W pewnym momencie podszedł do mnie pan krzycząc: „Darmowa Telewizja! Czy to Pani odpowiada za te brudne dzieci?” Okazało się, że pan kręcił reklamę odplamiacza i dzięki temu, że moja czekolada pobrudziła tyle dzieciaków, mogłam wziąć udział w reklamie. Nawet sie nie spodziewałam, że któregoś dnia zainteresuje się mną telewizja za darmo. W zasadzie to nawet nie do końca chce mi się występować w jakiś kanałach telewizyjnych.
No user commented in " Darmowa telewizja reklamowa "
Follow-up comment rss or Leave a Trackback